Marek Magiera: Kiedyś Skra, dziś Bogdanka, czyli żółto-czarna dominacja…

Chciałbym kiedyś poznać kogoś, kto racjonalnie wytłumaczyłby nam wszystkim, jak to jest możliwe, że na przestrzeni 24 godzin jedna i ta sama drużyna, złożona z tych samych graczy jest w stanie zagrać dwa mecze na kompletnie różnych poziomach – jednego dnia bardzo dobry, a drugiego dnia bardzo słaby. No bo nie jest to chyba kwestia poziomu prezentowanego przez przeciwników?

Źródło: Read More

Related posts

Wysłannik Małysza nie wytrzymał! „Skandal i celowe działanie prezesa!”

Czy Polacy zdobędą pierwszy medal w tej dyscyplinie? „Nie jedziemy na igrzyska po doświadczenie”

Porażka Igi Świątek może wiele namieszać! Chodzi o ranking WTA