– Moje intencje są proste: rosnące jak kula śniegowa zainteresowanie Wisłą. Dzisiaj nie jesteśmy na kolanach, żebyśmy musieli decydować o wejściu i wyjściu jakichś inwestorów. Oczywiście, mamy swoje ograniczenia, jeśli chodzi o przepływ gotówki. Nie zmienia to faktu, że jesteśmy odważni w realizowaniu swojej wizji, za którą stoi większy plan – powiedział nam prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski.
Źródło: Read More