– Wątpię, żeby Maciusiak po zakończeniu sezonu dalej był szkoleniowcem kadry polskich skoczków – mówi nam Kazimierz Długopolski. – Jakby nie Tomasiak, to wyniki byłyby gorsze od ubiegłorocznych. Igrzyska humorów nam nie poprawią. Już dawno wiedzieliśmy, że nie będzie kim straszyć, a jeszcze wypadł nam Kamil Stoch – dodaje znany polski trener.
Źródło: Read More